← Wróć do: ostatnie wpisy

BUTY NA KOTURNIE. JAK JE NOSIĆ I Z CZYM ŁĄCZYĆ

02.09.2013
koturny

Efekt buta w decydującym stopniu zależny jest od kształtu podeszwy i obcasa. Koturny są jednym z modeli, w których obcas jest gruby i tworzy jedną całość z resztą podeszwy. Ich historia jest stara jak świat. No dobrze, może nie taka stara, ale kilkanaście wieków już ma – począwszy od greckiego teatru, gdzie aktorzy wkładali je, aby można było ich lepiej widzieć z daleka, po historię sławnych bucików szesnastowiecznych wenecjanek. Damy, wyprawiające się na ulice swojego pięknego, lecz nieustannie zalewanego wodami laguny miasta, musiały chronić stopy, a przede wszystkim skraj drogich, jedwabnych sukien. Wymyśliły więc chodaki na obcasie, tzw. chopiny. Podeszwa wykonana była ze sprowadzanego z Hiszpanii korka. Buty wsparte były na słupku, znajdującym się mniej więcej w połowie stopy – słupku bardzo wysokim, czasem nawet 75-centymetrowym. To musiało być coś!

Możemy też przywołać stare nagrania czy fotografie brytyjskiego, popowego girlsbandu lat 90. Spice Girls, gdzie buty na jednolicie wysokiej, solidnej podeszwie wyniesione zostały do granic kiczowatości (bardzo lubimy). Nadano im wtedy wyraźnie sportową formę. Cofnąć możemy się także do lat 70., kiedy to wysokie platformy stały się elementem stroju dzieci rewolucji seksualnej, a następnie przejść do lat 80., kiedy królowały w dyskotekach ludzi bawiących się w rytm muzyki disco. Kto nie kocha Davida Bowiego czy członków zespołu The Kiss, którzy z butów na wysokiej platformie uczynili część swojego scenicznego wizerunku, ten trąba.

Co jeszcze należy powiedzieć o butach na koturnie? Nosili je także panowie. Dzięki nim można było zamaskować niski wzrost i podnieść powagę osoby. W Chinach podczas panowania dynastii Qing arystokraci nosili buty podobne do chopinów z Wenecji. O XVI w. kurtyzanach nie będziemy się już rozpisywać. Piękny chwyt marketingowy i czysta przyjemność dla oka.

A teraz do rzeczy. Koturny uwielbiane są przez kobiety ze względu na wygodę i stabilność, która oferowana jest przez odpowiednie wykonanie podeszwy. Są również alternatywą dla wysokich obcasów, ponieważ utrzymują naszą sylwetkę w atrakcyjnej pozie (wydłużają optycznie nogi i wyszczuplają kostkę, choć nie zawsze), a nasza stopa nie męczy się w nich aż tak bardzo.

RODZAJE PODESZWY ORAZ MODELE

Jest ich mnóstwo. Mamy koturny zamszowe oraz „ekologiczne”, obszyte w całości tkaniną, zrobione z drewna albo wykończone korkiem, plecionką ze sznurka czy rattanu. Do produkcji tego typu obuwia używa się również kauczuku, plastiku, pokrywa się podeszwy materiałem przypominającym słomkową włóczkę. Innymi słowy: ”co sezon, to obyczaj”.

Jeśli chodzi o model butów, możemy wyróżnić kilka rodzajów. Na pewno z paskiem lub gumką na pięcie, wiązane wokół kostki (rzemyki, sznurki, szerokie kokardy) czy też z zabudowaną piętą, czasami zapinane na suwak. Na chłodniejszą porę roku możemy wybrać koturny z typową dla sztybletów cholewką (dłuższa cholewka wokół kostki).

DLA KOGO KOTURNY I KIEDY JE NOSIĆ?

O butach na koturnie myślmy jako o butach na co dzień. Pasują do zwiewnych letnich sukienek, luźnych szortów, sukienek maxi, czy też do krótkich spódniczek. Nie każda kobieta będzie mogła jednak pozwolić sobie na wybór tego typu obuwia. Dlaczego? Oczywiście chodzi o typ sylwetki.

Przy wyborze stylizacji i dodatków, w tym przypadku także i butów, powinnyśmy zawsze kierować się zasadą proporcji. Nasza sylwetka powinna prezentować się w odpowiednich proporcjach. Taki but może wydłużyć i wysmuklić naszą sylwetkę, lub na odwrót, dodać nam zbędnego obciążenia, przytłoczyć sylwetkę i sprawić, że będziemy wyglądać karykaturalnie.

Czym się kierować?

  1. Po pierwsze, buty na koturnie obciążają optycznie dół sylwetki. Są więc doskonałym rozwiązaniem dla pań o sylwetce rozbudowanej u góry, gdzie ramiona są zdecydowanie szersze od bioder. Taki zabieg zrównoważy sylwetkę, gdyż punkt ciężkości będzie spoczywał na dolnej partii ciała.
  2. Po drugie, istnieją sytuacje, kiedy musimy wybierać koturn w możliwie neutralnym kolorze, który nie posiada zbyt wielu zdobień. Na ten aspekt szczególnie powinny zwracać uwagę panie o bardzo szczupłych nogach oraz kostkach, a także te niskiego wzrostu, filigranowe. Istnieje bowiem ryzyko, że możemy uzyskać efekt zbyt dużej dominacji buta – masywna podeszwa np. w odcieniu soczystej zieleni, ozdobiona cekinami będzie stanowić ogromny kontrast do szczupłych nóg i drobnej sylwetki.
  3. Po trzecie, koturny świetnie spisują się u pań z atletyczną budową ciała, z masywnymi łydkami, jednak pod warunkiem, że nogi są dość proporcjonalne w stosunku do reszty sylwetki. Przy tego typu sylwetce rezygnujemy z reguły z koturn wiązanych nad kostką.
  4. Po czwarte, dla pań wysokich, z długimi, szczupłymi nogami, polecamy kolorowe koturny, z wszelkimi ozdobami, wiązaniami czy wyższą cholewką wokół kostki. Przy tego typu sylwetce, nie musimy obawiać się zdobień ani kolorów.

Kiedy i do jakich zestawów zakładamy koturny?

  1. Upalne lato i plaża – przepiękny czas na koturny. Na plażę wkładamy te wiązane nad kostką czy z paskiem na pięcie, wykończone słomkową plecionką, wikliną albo sznurkiem (np. espadryle w stylu marynarskim). Łączymy je ze zwiewnymi sukienkami, długimi, falbaniastymi sukienkami w stylu neohippie z lekkich materiałów jak len czy jedwab. Do stylizacji dokładamy lekkie topy, koraliki i wisiorki. Można je ubrać również do szortów, uzupełnionych zwiewnymi t-shirtami. Jeśli poruszacie się na trasie dom – biuro, biuro – kawiarnia, wybierzcie raczej koturny ze skóry, zamszu czy z innego, mocniejszego i ciemniejszego materiału. Koturny w jasnych kolorach, bardzo szybko się brudzą.
  2. Spotkanie na kawę, zakupy, weekend – zestawiamy buty na koturnie z jeansami. Jest to klasyczne, ponadczasowe połączenie. Możemy dołożyć do tego białą koszulę (włóżmy ją w spodnie) lub oryginalny t-shirt z nadrukiem. Całość uzupełnijmy dużą torebką, okularami i zegarkiem na rękę. Koturny możemy również ubrać ze skórzanymi spodniami i grubym, wełnianym swetrem. Wieczorem natomiast z elegancką marynarką i jeansami.
  3. Do pracy – wkładamy tylko te w jednolitym neutralnym kolorze, z zabudowanym noskiem i pietą. Możemy je łączyć z rozszerzanymi spódnicami, eleganckim spodniami oraz żakietem. Ewentualnie wybieramy te z wyższą cholewką, czarne bądź brązowe, do spodni w kant i eleganckiej bluzki (jesień, lekka zima).
  4. Na wieczorowe wyjścia – polecamy raczej te z zabudowanym przodem, w klasycznych kolorach lub po prostu klasyczne buty na obcasie.
Share Button

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *